Wybory 2014 – polityczno-wyborcza kombinacja?

Na listach kandydatów na radnych do Rady Miejskiej i Rady Powiatu brak gołdapskiego PO i PSL, ale członkowie tych partii są w obwodowych komisjach wyborczych… czy to nie polityczno – wyborcza kombinacja?

W wyborach samorządowych powołuje się 9-cio osobowe obwodowe komisje wyborcze. Społeczne komitety wyborcze zwane komitetami wyborczymi wyborców, które zostały zarejestrowane w PKW w Olsztynie oraz dwa Komitety partyjne PIS i SLD zgłosiły swoich przedstawicieli do 15 obwodowych komisji wyborczych. Zgłosiły, ponieważ w wyborach wystawiły swoich kandydatów na radnych do Rady Miejskiej i Rady Powiatu. Niespodziewanie nadeszła wiadomość z Urzędu Miejskiego, że będzie przeprowadzone losowanie, gdyż ilość kandydatów do komisji obwodowej przekracza liczbę 9.

Oficjalnie gołdapskie PO i PSL nie idą do wyborów pod własną nazwą, czyżby członkowie wstydzili się własnych partii i nie wystawili kandydatów na radnych? Jednakże członkowie tych partii i tak znaleźli się na listach kandydatów na radnych w Komitetach Wyborczych Wyborców. Władze partii nie zapomniały o jednym, zgłosiły swoich ludzi do obwodowych Komisji Wyborczych pod nazwą PO i PSL Iść do wyborów pod własną nazwą to wstyd, ale iść po diety za pracę w komisji (300 zł) to już wstydu nie ma. Odbyło się losowanie i powstała sytuacja nienormalna tj:

  • w lokalu wyborczym w Galwieciach w składzie komisji obwodowej zabrakło przedstawiciela lewicy, ale jest przedstawiciel PO i przedstawiciel PSL. W lokalu wyborczym w Górnem sytuacja taka sama.
  • W lokalu Wyborczym w Szkole Podstawowej Nr 3 w Gołdapi brak przedstawiciela lewicy, ale jest przedstawiciel PO.
  • W lokalu wyborczym w Szkole Podstawowej Nr 2 w Gołdapi brak przedstawiciela lewicy, ale jest przedstawiciel PSL.

W sumie 11 przedstawicieli PO i 12 przedstawicieli PSL będzie siedziało 16 listopada
w obwodowych komisjach w miejsce przedstawicieli komitetów wyborczych, które wystawiły swoich kandydatów na radnych. A może poza kasą chodzi o większą liczbę swoich ludzi w komisjach? Gdzie moralność i uczciwość? O tym chyba lepiej nie mówić. Zapewne odpowiedzią władz gołdapskich partii PO i PSL będzie oświadczenie, że mają kandydatów do sejmiku wojewódzkiego i dlatego są w składach obwodowych komisji wyborczych. Naszą odpowiedzią już teraz jest: przecież macie swoich ludzi w komisjach, którzy reprezentują inne komitety wyborcze wyborców i na pewno będą pamiętać o Waszych kandydatach do sejmiku wojewódzkiego.

Niektóre zapisy w Kodeksie Wyborczym tak naprawdę nie są adekwatne do rzeczywistości. Opisaną wyżej sytuację przedstawimy naszym posłom i członkom Rady Krajowej SLD, a w czterech obwodowych komisjach wyborczych, w których w składzie nie ma naszych przedstawicieli zmuszeni jesteśmy wystawić mężów zaufania.

Koalicyjny Komitet Wyborczy SLD Lewica Razem
Powiatowy Sztab Wyborczy

Gołdap, 03.11.2014 r.

Dodaj komentarz