Jesteśmy o krok od połączenia lewicowych partii

Zjednoczona lewica – planszę z takim napisem zaprezentowali wspólnie w „Dziś wieczorem” Barbara Nowacka, współprzewodnicząca Twojego Ruchu i Krzysztof Gawkowski z SLD. – Jesteśmy coraz bliżej naszej wspólnoty lewicowej. Pokazujemy, że można i jesteśmy o krok od większego połączenia lewicowych partii – tłumaczyła Nowacka. – Dzisiaj nie ma czasu na kłótnie. W październiku musimy postawić tamę rosnącej prawicy i to nas jednoczy – dodał Gawkowski.

Barbara Nowacka, współprzewodnicząca Twojego Ruchu i Krzysztof Gawkowski z SLD w „Dziś wieczorem” w TVP Info pokazali, że lewica, mimo poprzednich podziałów chce się jednak połączyć. To przełom, bo od wielu lat lewica w Polsce jest skłócona i coraz bardziej podzielona. Na pytanie, kto będzie liderem takiej koalicji, oboje polityków zgodnie powiedziało: najpierw program, potem lider.

Upomnieć się o wykluczonych
– Zespół Barbary Nowackiej i Pauliny Piechny-Więckiewicz pracuje i jestem przekonany, że normalność w polityce postępuje właśnie taką drogą. Najpierw ludzie rozmawiają o tym, co ich może połączyć, dać im władzę i utrzymywać poparcie, a dopiero później mówią o personaliach – mówił Gawkowski.
Nowacka przekonywała, że zjednoczona lewica chce pokazać ludziom wartości, które jej przyświecają. – Lewica jest o tyle potrzebna, że będzie się zawsze upominać o tych najsłabszych, wyrzuconych poza nawias społeczeństwa. Kto się upomni o samotne matki czy ojców? – mówiła Nowacka. – Lewica jest po to, aby się zawsze upomnieć o tych wykluczonych z rożnych powodów: gospodarczych, społecznych, ekonomicznych czy wolnościowych. Bo za chwilę przy tak pojmowanym patriotyzmie, jak pojmuje go Prawo i Sprawiedliwość czy Paweł Kukiz, nie będzie miejsca np. na niepełną rodzinę – dodała.

Wielu liderów
Pytani, kto miałby stanąć na czele lewicowej koalicji, oboje przekonywali, że nie będzie jednego lidera. – Mam nadzieję, że jeśli uda nam się zakończyć dyskusje programowe, to grupa liderów będzie bardzo wyraźna – stwierdziła. – Da się objechać Polskę, pokazując różne warianty. Mam nadzieję, że będą z nami zieloni, związkowcy i inni– podkreślała.
Gawkowski przekonywał, że teraz stało się coś, „co nie mogło się zdarzyć. – Dzisiaj okazuje się, że ludzie różnych partii potrafią razem powiedzieć, że najważniejszym celem jest zjednoczona lewica. Taka, która daje nadzieje i emocje – mówił.

Długa droga
Politycy przekonywali, że obie partie przebyły długą drogą, żeby lewica była razem. – Próbujemy odrobić błędy, które nie były błędami naszymi, a błędami wielu polityków i polityczek lewicy. Siedzimy i rozmawiamy, gdzie znaleźć wspólne wartości. A nawet jeśli te słowa padły, to są wartości większe. My się nie musimy zaprzyjaźnić, musimy być skuteczni – zauważyła.
Gawkowski przypominał rozmowę w TVP Info, kiedy Piotr Kraśko pytał, kiedy twój Ruch i SLD będzie mogło usiąść razem i podać sobie ręce. – Dzisiaj pokazaliśmy, że potrafimy połączyć te puzzle, które lata temu rozsypali inni politycy. Po to, aby dać nadzieję, że na jesieni nie musi wygrać PiS. Wystarczy uwierzyć, że pasja, która w nas w dzisiaj bije, zarazi telewidzów – mówił Gawkowski.
Nowacka powiedziała, że razem z Gawkowskim robią wszystko, aby doprowadzić do jednego komitetu koalicyjnego. – Wszyscy lewicowi ludzie powinni w tych wyborach być razem – mówiła.

– Nie ma wroga na lewicy. Niech to będzie cytat, który połączy nas wszystkich. „Konsensus” to słowo, które nas połączy, a „program” – które pozwoli nam zwyciężyć – wtórował Nowackiej Gawkowski.

Dodaj komentarz