Cięcia na obronę szkodzą polskiemu bezpieczeństwu

Posłowie SLD skrytykowali pozytywne zaopiniowanie przez sejmową komisję obrony narodowej projektu nowelizacji budżetu części dotyczącej wydatków obronnych. Cięcia w tym zakresie szkodzą polskiemu bezpieczeństwu – alarmują posłowie Sojuszu.

– Wskaźnik finansowania Polskich Sił Zbrojnych na poziomie 1,95 proc. był świętością i wartością nienaruszalną. Teraz po raz pierwszy formalnie został zmieniony – mówił w piątek wiceszef sejmowej komisji Obrony Narodowej Stanisław Wziątek. – To niebezpieczny precedens – podkreślił.

Zdaniem posła Sojuszu takie cięcia mogą doprowadzić do sytuacji, że plany modernizacyjne dotyczące wojska nie będą mogły być zrealizowane, a przemysł zbrojeniowy może ponieść ciężkie straty związane z zamykaniem firm, ograniczaniem zatrudnienia i  z brakiem dostaw dla polskiej armii.

Z kolei poseł Zbyszek Zaborowski liczy, że prezydent Bronisław Komorowski upomni się o sytuację Polskich Sił Zbrojnych. – Tę kotwicę ważną dla funkcjonowania Sił Zbrojnych przyjęto ustawowo w 2001 roku z inicjatywy ówczesnego ministra obrony narodowej Bronisława Komorowskiego przy poparciu wszystkich sił politycznych, również SLD. Dziś rząd stawia prezydenta w trudnej sytuacji – podkreślił Zaborowski.

Ustawa budżetowa określiła wydatki obronne na 2013 r. na 31,4 mld zł, z czego w części „obrona narodowa” zaplanowano 31,2 mld zł. Zgodnie z rządowym projektem nowelizacji budżetu ta ostatnia kwota ma spaść do 28 mld zł. Rząd chce więc zmniejszyć budżet MON o ok. 10 proc. Cięcia we wszystkich resortach mają wynieść łącznie 7,7 mld zł. Największe dotyczą właśnie MON.

Dodaj komentarz